sobota, 14 stycznia 2017

Grupa mFrank powiększona



Pod koniec grudnia 2016 r., kancelaria prowadząca nowy pozew zbiorowy przeciwko mBank złożyła w sądzie pismo o rozszerzeniu składu grupy o dodatkowe 90 osób.

W rezultacie pozew obejmuje obecnie 621 kredytobiorców, a wartość przedmiotu sporu zwiększyła się do kwoty 144 240 559 zł.

Tak więc, grupa "puchnie". A ta rybka na obrazku jest śmiertelnie trująca. Szczególnie w kontakcie z bankami.

niedziela, 1 stycznia 2017

Nowy Rok, nowa szansa na przystąpienie do pozwu zbiorowego przeciwko mBank


19. grudnia 2016 r. odbyła się druga rozprawa w sprawie złożonego w kwietniu 2016 r. nowego pozwu zbiorowego przeciwko mBank.

Podczas rozprawy, Sąd wydał dwa postanowienia: 
  1. dopuścił pozew do rozpoznania w postępowaniu grupowym,
  2. oddalił wniosek mBanku o ustanowienie kaucji na zabezpieczenie kosztów procesu po stronie mBanku.
mBank złożył zażalenie do tych postanowień, zatem sprawa zostanie w najbliższym czasie (nie dłuższym niż 3 miesiące od zażalenia) rozpoznana przez Sąd Apelacyjny.

Aktualnie do udziału pozwie zostało zgłoszonych ponad 500 osób, a kolejne chętne czekają do zgłoszenia w kolejnej turze.

Do pozwu można nadal dołączać. Lista uczestników powinna zostać rozszerzona między lutym a kwietniem 2017 r.

Chętni powinni się zgłaszać do kancelarii prawnej obsługującej pozew - Gabrysiak Niedużak Adwokaci.

Podstawowe informacje nt. pozwu znajdują się tutaj.

czwartek, 8 września 2016

mBank przegrał w kluczowej sprawie SN


W czwartek 8. września, Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną mBanku na prawomocny wyrok w głośnej "sprawie szczecińskiej".

Z analizą warto jeszcze moment poczekać na pisemne uzasadnienie decyzji Sądu Najwyższego.
Już dziś warto sobie jednak przypomnieć wcześniejsze wyroki w sprawie:

wyrok Sądu Okręgowego w Szczecinie z 7. listopada 2014 r. - I C 554/14
wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 14. maja 2015 - I ACa 16/15
sygnatura sprawy w Sądzie Najwyższym, wyrok z 8. września 2016 r. - II CSK 750/15


Dodatkowo:



A w międzyczasie warto wybrać się na manifestację #ZeroHaraczu, która odbędzie się w sobotę 10. września w Warszawie:


sobota, 3 września 2016

Następne posiedzenie sądu wyznaczone na 19. grudnia br.


W środę 31. sierpnia odbyło się pierwsze posiedzenie sądu dotyczące złożonego na początku kwietnia pozwu zbiorowego przeciwko mBank.

(posiedzenie to dotyczyło drugiego równolegle prowadzonego postępowania grupowego przeciwko mBank; przeciwko mBank prowadzonych jest obecnie kilka postępowań sądowych)

Na posiedzeniu był obecny Rzecznik Konsumentów z Warszawy - Pani Małgorzata Rothert.

Posiedzenie to ograniczyło się do kwestii formalnych, wynikających z wniosków banku zawartych w jego odpowiedzi na pozew, np. dotyczących wyłączenia jawności postępowania, Wartości Przedmiotu Sporu ("WPS") czy właściwości miejscowej sądu. Sąd oddalił te wnioski banku.

Następne posiedzenie sądu zostało wyznaczone na poniedziałek 19. grudnia br.

Zakładanym przedmiotem drugiego posiedzenia będzie rozstrzygnięcie kwestii dopuszczalności rozpoznania sprawy jako pozwu grupowego.

Do pozwu można się w dalszym ciągu przyłączyć. W tym celu należy się skontaktować z kancelarią, która sprawę prowadzi.

czwartek, 25 sierpnia 2016

Gigantyczna tykająca bomba w portfelu kredytowym mBanku


Umowy kredytowe typu CHF zawierane przez mBank mogą zostać uznane za nieważne, uważa UOKiK.

UOKiK wydał dzisiaj (25-08) pierwszy istotny pogląd. Pogląd ten dotyczy procesu Grupy na Bank, w której 1,247 kredytobiorców mBank uważa za naruszające ich interesy i sprzeczne z dobrymi obyczajami a przez to niedozwolone, zapisy umowne dotyczące ustalania przez zarząd mBanku oprocentowania.

Ponieważ zapisy te dotyczą zasadniczego świadczenia stron umowy kredytu, UOKiK doszedł do wniosku, że jedynym skutecznym sposobem usunięcia niesprawiedliwych zapisów może być unieważnienie - za zgodą konsumentów - całych umów.

mBank umieszczał w stosowanych przez siebie umowach kredytów typu CHF zapisy dotyczące wyznaczania oprocentowania decyzjami zarządu do (mniej więcej) września 2006. W lutym 2009 r., około 9 tys. umów kredytowych opartych było na konstrukcji "starego portfela".

Część kredytobiorców zdecydowała się podpisać aneksy do swoich umów, które zamieniły sposób wyznaczania oprocentowania na formułę LIBOR+marża. Do momentu podpisania aneksów, oprocentowanie w tych umowach było wyznaczane decyzjami zarządu.

Gdyby zatem uwzględnić tych, którzy zawarli aneksy o zmianie sposobu wyznaczania oprocentowania, umów które przez pewien czas zawierały mechanizmy "starego portfela" może być sporo więcej - między 20 a 35 tysięcy. Mogłyby one stanowić 30-50% całego portfela kredytów typu CHF mBanku.

Przyjmijmy, że aneksowanie umowy usunęło jej wady od momentu aneksowania. Jednak w okresie od ich zawarcia do chwili podpisania aneksu, oprocentowanie było naliczane w oparciu o decyzje podejmowane przez zarząd mBanku, czyli na bazie zapisu niedozwolonego. Skoro zapis ten był (i jest) niedozwolony, wielkość rat oraz zadłużenia obliczana w tym okresie były nieprawidłowe. Czyli nie wiadomo, ile wynosiło zadłużenie w chwili aneksowania umowy.

Wynikałoby z tego, że wykonywanie wszystkich umów kredytowych typu CHF, w których kiedykolwiek znajdował się mechanizm wyznaczania oprocentowania przez zarząd mBanku, było nieprawidłowe. Ustalenie wielkości kredytu na moment aneksowania oraz chwilę obecną nie jest możliwe. Zgodnie z wnioskiem z dzisiejszej opinii UOKiK, wszystkie takie umowy - za zgodą konsumentów - mogłyby zostać unieważnione.

Wartość takich "staroportfelowych" kredytów może wynosić ok. 6-10 mld zł...

A błędnie wyznaczane oprocentowanie, to nie jedyne wady umów typu CHF stosowanych przez mBank.

środa, 24 sierpnia 2016

Środa 31. sierpnia, godz. 14:00, sala 4



Pierwsza rozprawa w pozwie zbiorowym o unieważnienie lub częściowe unieważnienie umów kredytowych typu CHF przeciwko mBank odbędzie się w środę 31. sierpnia o godz. 14:00.

Rozprawa odbędzie się w sali nr 4 Sądu Okręgowego w Łodzi.

Informacje o pozwie.

Informacje o działaniach prawnych prowadzonych przeciwko mBank.

piątek, 19 sierpnia 2016

Wyroki Sadu Najwyższego nie są święte


Stało się coś niezwykłego! Jednak "święte krowy" nie są nieomylne!

W uzasadnieniu do wyroku XIV C 2126/15 sędzia wrocławskiego Sądu Rejonowego nie zgodził się z argumentacją Sądu Najwyższego przedstawioną w wyroku II CSK 768/14 z maja 2015 r.

Wyrok SN dotyczy trwającego od 2010 r. pozwu zbiorowego przeciwko mBank. Po prawomocnym wyroku, mBank złożył skargę kasacyjną, którą SN częściowo rozpatrzył pozytywnie. Sędzia sprawozdawca SN - Mirosław Bączyk - stwierdził wtedy, że skutkiem uznania klauzuli za niedozwoloną nie może być zwykłe uznanie jej za bezskuteczną, ale trzeba "przekroić ją jak arbuza" i szukać jaki jest dopuszczalny poziom kosztów stosowanych przez mBank.

Traktowanie klauzul niedozwolonych za bezskuteczne (nie wiążące) jest tymczasem podstawą dyrektywy unijnej 93/13. No ale sędzia Sądu Najwyższego może o tym nie wiedzieć, lub z jakichś powodów nie chcieć pamiętać...

Sąd Rejonowy we Wrocławiu został zatem zmuszony do potwierdzenia "oczywistej oczywistości":

"Sąd w niniejszej sprawie nie podziela zawartej w uzasadnieniu orzeczenia [SN] argumentacji o potrzebie poszukiwania zasad zmienności oprocentowania poprzez zasięganie wiadomości specjalnych [opini biegłego]. W ocenie Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę, konsekwencją wyeliminowania postanowienia abuzywnego jest konieczność ponownego ustalenia treści umowy przy uwzględnieniu pozostałych nieabuzywnych postanowień umowy; dyrektywa nr 93/13/EWG nie sprzeciwia się temu, aby na skutek stwierdzenia abuzywności postanowienia umownego zmieniła się treść stosunku umownego."

Proste?



Post nt. aktualnie prowadzonych działań prawnych przeciwko mBank.

Artykuł nt. sprawy XIV C 2126/15.

Do pobrania: uzasadnienie do wyroku XIV C 2126/15