sobota, 30 kwietnia 2016

Stało się - waloryzacja była niedozwolona i nie wiąże konsumenta




"W dniu dzisiejszym (dotyczy: 29-04) Sąd Rejonowy dla Warszawy - Śródmieścia jako sąd pierwszej instancji uwzględnił powództwo konsumenta przeciwko mBank S.A. w sprawie kredytu waloryzowanego kursem franka szwajcarskiego (CHF). 

Sąd uznał, że stosowane przez bank postanowienia umowy w zakresie przeliczania kwoty kredytu i rat na walutę obcą są postanowieniami niedozwolonymi, ponieważ bank nie określił sposobu ustalania kursu i zastrzegł sobie możliwość ustalania tego kursu jednostronnie. 

W rezultacie sąd uznał, że tak określona waloryzacja do waluty obcej nie wiąże konsumenta przy jednoczesnym utrzymaniu w mocy umowy kredytowej w pozostałym zakresie. 

Na tej podstawie zasądzono od banku na rzecz kredytobiorcy kwotę odpowiadającą różnicy pomiędzy rzeczywiście pobranymi ratami spłaty a ratami, które miał prawo pobrać bank, gdyby nie stosował niedozwolonych postanowień. 

Orzeczenie jest nieprawomocne."

źródło: informacja podana przez kancelarię Drzewiecki Tomaszek

Uzasadnienie do wyroku VI C 1713/15: http://orzeczenia.srodmiescie.warszawa.so.gov.pl/content/$N/154505300003003_VI_C_001713_2015_Uz_2016-04-29_002

UPDATE 2016-05-28: Opublikowany wyrok, na razie bez uzasadnienia: http://orzeczenia.srodmiescie.warszawa.so.gov.pl/content/$N/154505300003003_VI_C_001713_2015_Uz_2016-04-29_001


6 komentarzy:

  1. Kancelarii oczywiście gratulujemy, natomiast było jedynie kwestią czasu, aż zaczną się pojawiać tak oczywiste orzeczenia w tak oczywistych sprawach. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A więc jednak.Czekamy na kolejne wyroki.

    OdpowiedzUsuń
  3. I co dalej?
    Jak mamy reagować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwsze, trzeba zapoznać się z pisemnym uzasadnieniem wyroku.

      Po drugie, mBank niemal na pewno będzie składał apelację.

      Po trzecie, z uwagi na prawdopodobną wartość przedmiotu sporu, sprawa niemal na pewno trafi do Sądu Najwyższego w wyniku skargi kasacyjnej którejś ze stron.

      Czyli na zakończenie sprawy prawdopodobnie trzeba będzie poczekać ze dwa lata lub więcej.

      W tym czasie może wiele się zdarzyć.

      Może sam mBank pójdzie wreszcie po rozum do głowy i zrozumie, że JUŻ PRZEGRAŁ - tę i inne sprawy. A przeciąganiem pozwów powoduje dalszy spadek zaufania do siebie i zraża klientów :(

      Usuń
  4. znając wypowiedzi ZBwP oni wszyscy żyją w matriksie i do końca będą twierdzić że białe jest czarne a czarne jest białe.

    OdpowiedzUsuń
  5. Super!! Czy ktoś posiada numer tej sprawy?

    OdpowiedzUsuń